1 Paweł,
sługa Chrystusa Jezusa, z powołania apostoł, przeznaczony do głoszenia
Ewangelii Bożej, 2 którą
Bóg przedtem zapowiedział przez swoich proroków w
Pismach świętych. 3 [Jest
to Ewangelia] o Jego Synu - pochodzącym według ciała z rodu Dawida, 4 a
ustanowionym według Ducha Świętości*
przez powstanie z martwych pełnym mocy Synem Bożym - o Jezusie
Chrystusie, Panu naszym. 5 Przez
Niego otrzymaliśmy łaskę i urząd apostolski, aby ku chwale Jego imienia
pozyskiwać wszystkich pogan dla posłuszeństwa wierze. 6 Wśród
nich jesteście i wy powołani przez Jezusa Chrystusa.
7 Do
wszystkich przez Boga umiłowanych, powołanych świętych,
którzy
mieszkają w Rzymie: Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego,
i
Pana Jezusa Chrystusa!
Modlitwa i zapowiedź przybycia
8 Na
samym początku składam dzięki Bogu mojemu przez Jezusa Chrystusa za was
wszystkich; ponieważ o wierze waszej mówi się po całym
świecie. 9 Bóg
bowiem, któremu służę w [głębi] mego ducha, głosząc
Ewangelię
Jego Syna, jest mi świadkiem, jak nieustannie was wspominam, 10 prosząc
we wszystkich modlitwach moich, by kiedyś wreszcie za wolą Bożą
nadarzyła mi się dogodna sposobność przybycia do was.
11 Gorąco
bowiem pragnę was zobaczyć, aby wam użyczyć nieco daru duchowego dla
waszego umocnienia, 12 to
jest abyśmy się u was nawzajem pokrzepili wspólną wiarą -
waszą i moją.
13 Nie
chcę też, byście nie wiedzieli, bracia, że wiele razy miałem zamiar
przybyć do was - ale aż dotąd doznawałem przeszkód - aby
zebrać
nieco owocu także wśród was, podobnie jak wśród
innych
pogan. 14 Jestem
przecież dłużnikiem tak Greków, jak i barbarzyńców*,
tak uczonych, jak i niewykształconych. 15 Przeto,
co do mnie, gotów jestem głosić Ewangelię i wam, mieszkańcom
Rzymu.
EWANGELIA PRZYNOSI USPRAWIEDLIWIENIE I ZBAWIENIE WSZYSTKIM LUDZIOM
KONIECZNOŚĆ USPRAWIEDLIWIENIA DLA POGAN I ŻYDÓW
16 Bo
ja nie wstydzę się Ewangelii, jest bowiem ona mocą Bożą ku zbawieniu
dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka*.
17 W
niej bowiem objawia się sprawiedliwość Boża, która od wiary
wychodzi i ku wierze prowadzi, jak jest napisane: a sprawiedliwy z
wiary żyć będzie*.
Usprawiedliwienia potrzebują poganie
18 Albowiem
gniew Boży ujawnia się z nieba na wszelką bezbożność i nieprawość tych
ludzi, którzy przez nieprawość nakładają prawdzie pęta. 19 To
bowiem, co o Bogu można poznać, jawne jest wśród nich, gdyż
Bóg im to ujawnił. 20 Albowiem
od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty - wiekuista Jego
potęga oraz bóstwo - stają się widzialne dla umysłu przez
Jego
dzieła, tak że nie mogą się wymówić od winy*.
21 Ponieważ,
choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali,
lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich
serce. 22 Podając
się za mądrych stali się głupimi. 23 I
zamienili chwałę*
niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka,
ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. 24 Dlatego
wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup
nieczystości,
tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. 25 Prawdę
Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli
jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest
błogosławiony na
wieki. Amen. 26 Dlatego
to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie
kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. 27 Podobnie
też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą,
zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając
bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. 28 A
ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał
ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili
to,
co się nie godzi.
29 * Pełni
są też wszelakiej nieprawości, przewrotności, chciwości, niegodziwości.
Oddani zazdrości, zabójstwu, waśniom, podstępowi,
złośliwości; 30 potwarcy,
oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, w tym, co
złe - pomysłowi, rodzicom nieposłuszni, 31 bezrozumni,
niestali, bez serca, bez litości. 32 Oni
to, mimo że dobrze znają wyrok Boży, iż ci, którzy się
takich
czynów dopuszczają, winni są śmierci, nie tylko je
popełniają,
ale nadto chwalą tych, którzy to czynią.
Usprawiedliwienia potrzebują także Żydzi
1 Przeto
nie możesz wymówić się od winy, człowiecze, kimkolwiek
jesteś, gdy
zabierasz się do sądzenia. W jakiej bowiem sprawie sądzisz drugiego, [w
tej] sam na siebie wydajesz wyrok, bo ty czynisz to samo, co osądzasz*.
2 Wiemy
zaś, że sąd Boży według prawdy dosięga tych, którzy się
dopuszczają takich czynów.
3 Czy
myślisz, człowiecze, co osądzasz tych, którzy się
dopuszczają takich
czynów, a sam czynisz to samo, że ty unikniesz potępienia
Bożego? 4 A
może gardzisz bogactwem dobroci, cierpliwości i wielkoduszności Jego,
nie chcąc wiedzieć, że dobroć Boża chce cię przywieść do
nawrócenia?
5 Oto
przez swoją zatwardziałość i serce nieskłonne do nawrócenia
skarbisz
sobie gniew na dzień gniewu i objawienia się sprawiedliwego sądu Boga, 6 który
odda każdemu według uczynków jego*:
7 tym,
którzy przez wytrwałość w dobrych uczynkach szukają chwały,
czci i nieśmiertelności - życie wieczne; 8 tym
zaś, którzy są przekorni, za prawdą pójść nie
chcą, a oddają się nieprawości - gniew i oburzenie. 9 Ucisk
i utrapienie spadnie na każdego człowieka, który dopuszcza
się zła, najpierw na Żyda, a potem na Greka. 10 Chwała
zaś, cześć i pokój spotka każdego, kto czyni dobrze -
najpierw Żyda, a potem Greka. 11 Albowiem
u Boga nie ma względu na osobę.
12 Bo
ci, którzy bez Prawa zgrzeszyli, bez Prawa też poginą, a ci,
co w Prawie zgrzeszyli, przez Prawo będą sądzeni. 13 Nie
ci bowiem, którzy przysłuchują się czytaniu Prawa, są
sprawiedliwi
wobec Boga, ale ci, którzy Prawo wypełniają, będą
usprawiedliwieni. 14 Bo
gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą*,
czynią to, co Prawo nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie
są Prawem. 15 Wykazują
oni, że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy jednocześnie ich
sumienie staje jako świadek, a mianowicie ich myśli na przemian ich
oskarżające lub uniewinniające. 16 [Okaże
się to] w dniu, w którym Bóg sądzić będzie przez
Jezusa
Chrystusa ukryte czyny ludzkie według mojej Ewangelii.
17 Jeżeli
jednak ty dumnie nazywasz siebie Żydem, całkowicie zdajesz się na
Prawo, chlubisz się Bogiem, 18 pouczony
Prawem znasz Jego wolę i umiesz rozpoznać co lepsze, 19 a
jesteś przeświadczony, żeś przewodnikiem ślepych, światłością dla tych,
którzy są w ciemności, 20 wychowawcą
nieumiejętnych, nauczycielem prostaczków, mającym w Prawie
wyraz wszelkiej wiedzy i prawdy... 21 Ty,
który uczysz drugich, sam siebie nie uczysz. Głosisz, że nie
wolno kraść, a kradniesz. 22 Mówiąc,
że nie wolno cudzołożyć, cudzołożysz? Który brzydzisz się
bożkami, okradasz świątynie? 23 Ty,
który chlubisz się Prawem, przez przekraczanie Prawa
znieważasz Boga. 24 Z
waszej to bowiem przyczyny - zgodnie z tym, jest napisane - poganie
bluźnią imieniu Boga*.
25 Obrzezanie
posiada wprawdzie wartość, jeżeli zachowujesz Prawo. Jeżeli jednak
przekraczasz Prawo będąc obrzezanym, stajesz się takim, jak
nieobrzezany. 26 Jeżeli
zaś nieobrzezany zachowuje przepisy Prawa, to czyż jego brak obrzezania
nie będzie mu oceniony na równi z obrzezaniem? 27 I
tak ten, który od urodzenia jest nieobrzezany, a wypełnia
Prawo, będzie
sądził ciebie, który, mimo że masz księgę Prawa i
obrzezanie,
przestępujesz Prawo.
28 Bo
Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani
obrzezanie
nie jest to, które jest widoczne na ciele, 29 ale
prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym
obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery. I taki
to otrzymuje pochwałę nie od ludzi, ale od Boga.
1 Na
czym więc polega wyższość Żyda? I jaki pożytek z obrzezania? 2 Wielki
pod każdym względem. Najpierw ten, że zostały im powierzone słowa Boże.
3 Bo
i cóż, jeśli niektórzy stali się niewierni, czyż
ich niewierność miałaby zniweczyć wierność Boga? 4 Żadną
miarą! Bóg przecież musi okazać się prawdomówny,
każdy zaś człowiek kłamliwy*,
zgodnie z tym, co napisane:
Abyś się okazał
sprawiedliwy w słowach Twoich
i odniósł
zwycięstwo, kiedy Cię sądzą*.
5 Lecz
jeśli nasza nieprawość uwydatnia sprawiedliwość Bożą, to cóż
powiemy?
Czy Bóg jest niesprawiedliwy, gdy okazuje zagniewanie? -
wyrażam się po
ludzku. 6 Żadną
miarą! Bo w takim razie jakże Bóg sądzić będzie ten świat? 7 Ale
jeżeli przez moje kłamstwo*
prawda Boża tym więcej się uwydatnia ku Jego chwale, jakim prawem
jeszcze i ja mam być sądzony jako grzesznik? 8 I
czyż to znaczy, iż mamy czynić zło, aby stąd wynikło dobro? - jak nas
niektórzy oczerniają i jak nam zarzucają, że tak
mówimy. Takich czeka
sprawiedliwa kara.
Wszyscy - Żydzi i poganie - popadli w grzechy
9 Cóż
więc? Czy mamy przewagę? Żadną miarą! Wykazaliśmy bowiem uprzednio, że
tak Żydzi, jak i poganie są pod panowaniem grzechu, 10 jak
jest napisane*:
Nie ma sprawiedliwego, nawet
ani jednego,
11 nie
ma rozumnego, nie ma, kto by szukał Boga.
12 Wszyscy
zboczyli z drogi, zarazem się zepsuli,
nie ma takiego, co
dobrze czyni, zgoła ani jednego.
13 Grobem
otwartym jest ich gardło,
językiem swoim knują
zdradę,
jad żmijowy pod ich
wargami,
14 ich
usta pełne są przekleństwa i goryczy;
15 ich
nogi szybkie do rozlewu krwi,
16 zagłada
i nędza są na ich drogach,
17 droga
pokoju jest im nie znana,
18 bojaźni
Bożej nie ma przed ich oczami.
19 A
wiemy, że wszystko, co mówi Prawo, mówi do tych,
którzy podlegają
Prawu. I stąd każde usta muszą zamilknąć i cały świat musi się uznać
winnym wobec Boga, 20 jako
że z uczynków Prawa żaden człowiek nie może dostąpić
usprawiedliwienia w Jego oczach*.
Przez Prawo bowiem jest tylko większa znajomość grzechu*.
WIARA JEST ŹRÓDŁEM USPRAWIEDLIWIENIA
Usprawiedliwienie dla każdego dzięki Chrystusowi
21 Ale
teraz jawną się stała sprawiedliwość Boża niezależna od Prawa,
poświadczona przez Prawo i Proroków. 22 Jest
to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich,
którzy wierzą. Bo nie ma tu różnicy: 23 wszyscy
bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej, 24 a
dostępują usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie
które jest w Chrystusie Jezusie. 25 Jego
to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą
Jego krwi.
Chciał przez to okazać, że sprawiedliwość Jego względem
grzechów
popełnionych dawniej - za dni cierpliwości Bożej - wyrażała się 26 w
odpuszczaniu ich po to, by ujawnić w obecnym czasie Jego
sprawiedliwość, i [aby pokazać], że On sam jest sprawiedliwy i
usprawiedliwia każdego, który wierzy w Jezusa.
27 Gdzież
więc podstawa do chlubienia się? Została uchylona! Przez jakie prawo?
Czy przez prawo uczynków? Nie, przez prawo wiary. 28 Sądzimy
bowiem, że człowiek osiąga usprawiedliwienie przez wiarę, niezależnie
od pełnienia nakazów Prawa. 29 Bo
czyż Bóg jest Bogiem jedynie Żydów? Czy nie
również i pogan? Zapewne również i pogan. 30 Przecież
jeden jest tylko Bóg, który usprawiedliwia
obrzezanego
dzięki wierze, a nieobrzezanego - przez wiarę*.
31 Czy
więc przez wiarę obalamy Prawo? Żadną miarą! Tylko Prawo właściwie
ustawiamy.
DOWÓD BIBLIJNY NA USPRAWIEDLIWIENIE PRZEZ WIARĘ
1 Zapytajmy
więc, co <zyskał> Abraham, przodek nasz według ciała? 2 Jeżeli
bowiem Abraham został usprawiedliwiony z uczynków, ma
powód do chlubienia się, ale nie przed Bogiem. 3 Bo
cóż mówi Pismo? Uwierzył Abraham Bogu i zostało
mu to poczytane za sprawiedliwość*.
4 Otóż
temu, który pracuje, poczytuje się zapłatę nie tytułem
łaski, lecz należności. 5 Temu
jednak, który nie wykonuje pracy, a wierzy w Tego, co
usprawiedliwia
grzesznika, wiarę jego poczytuje się za tytuł do usprawiedliwienia, 6 zgodnie
z pochwałą, jaką Dawid wypowiada o człowieku, którego
Bóg
usprawiedliwia niezależnie od uczynków:
7 * Błogosławieni
ci, których nieprawości zostały odpuszczone i
których grzechy zostały zakryte.
8 Błogosławiony
mąż, któremu Pan nie poczyta grzechu.
Usprawiedliwienie przed obrzezaniem
9 Przeto
czy błogosławieństwo to dotyczy obrzezanych, czy też i nieobrzezanych?
Czytamy przecież, że Abrahamowi została poczytana wiara za
sprawiedliwość. 10 * W
jakich okolicznościach została poczytana: czy był obrzezany, czy przed
obrzezaniem? Otóż nie po obrzezaniu, ale gdy był
nieobrzezany. 11 I
otrzymał znak obrzezania jako pieczęć usprawiedliwienia osiągniętego z
wiary posiadanej wtedy, gdy jeszcze nie był obrzezany. I tak stał się
ojcem wszystkich tych, którzy nie mając obrzezania, wierzą,
by i im
poczytano to za tytuł do usprawiedliwienia, 12 a
także ojcem tych obrzezanych, którzy nie tylko na obrzezaniu
się
opierają, ale nadto kroczą śladami tej wiary, jaką ojciec nasz Abraham
posiadał przed obrzezaniem.
Usprawiedliwienie niezależne od Prawa
13 Albowiem
nie od [wypełnienia] Prawa została uzależniona obietnica dana
Abrahamowi i jego potomstwu, że będzie dziedzicem świata, ale od
usprawiedliwienia z wiary. 14 Jeżeli
bowiem dziedzicami stają się ci, którzy się opierają na
Prawie, to
wiara straciła znaczenie, a obietnica pozostała bez skutku. 15 Prawo
bowiem pociąga za sobą karzący gniew. Gdzie zaś nie ma Prawa, tam nie
ma i przestępstwa. 16 I
stąd to [dziedzictwo] zależy od wiary, by było z łaski i aby w ten
sposób obietnica pozostała nienaruszona dla całego
potomstwa, nie tylko
dla potomstwa opierającego się na Prawie, ale i dla tego,
które ma
wiarę Abrahama. On to jest ojcem nas wszystkich - 17 jak
jest napisane: Uczyniłem cię ojcem wielu narodów*
- przed obliczem Boga. Jemu on uwierzył jako Temu, który
ożywia umarłych i to, co nie istnieje, powołuje do istnienia.
18 On to wbrew nadziei uwierzył nadziei, że stanie się ojcem wielu narodów zgodnie z tym, co było powiedziane: takie będzie twoje potomstwo*. 19 I nie zachwiał się w wierze, choć stwierdził, że ciało jego jest już obumarłe - miał już prawie sto lat - i że obumarłe jest łono Sary. 20 I nie okazał wahania ani niedowierzania co do obietnicy Bożej, ale się wzmocnił w wierze. Oddał przez to chwałę Bogu 21 i był przekonany, że mocen jest On również wypełnić, co obiecał. 22 Dlatego też poczytano mu to za sprawiedliwość. 23 A to, że poczytano mu, zostało napisane nie ze względu na niego samego, 24 ale i ze względu na nas , jako że będzie poczytane i nam, którzy wierzymy w Tego, co wskrzesił z martwych Jezusa, Pana naszego. 25 On to został wydany za nasze grzechy* i wskrzeszony z martwych dla naszego usprawiedliwienia.
1 Dostąpiwszy
więc usprawiedliwienia przez wiarę, zachowajmy*
pokój z Bogiem*
przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, 2 dzięki
któremu uzyskaliśmy przez wiarę dostęp*
do tej łaski, w której trwamy i chlubimy się nadzieją chwały
Bożej. 3 Ale
nie tylko to, lecz chlubimy się także z ucisków, wiedząc, że
ucisk wyrabia wytrwałość, 4 a
wytrwałość - wypróbowaną cnotę, wypróbowana cnota
zaś - nadzieję. 5 * A
nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach
naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany.
6 Chrystus
bowiem umarł za nas, jako za grzeszników, w oznaczonym
czasie, gdyśmy [jeszcze] byli bezsilni. 7 * A
[nawet] za człowieka sprawiedliwego podejmuje się ktoś umrzeć tylko z
największą trudnością. Chociaż może jeszcze za człowieka życzliwego
odważyłby się ktoś ponieść śmierć. 8 Bóg
zaś okazuje nam swoją miłość [właśnie] przez to, że Chrystus umarł za
nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami. 9 Tym
bardziej więc będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu, gdy
teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni. 10 Jeżeli
bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem
przez
śmierć Jego Syna, to tym bardziej, będąc już pojednani, dostąpimy
zbawienia przez Jego życie. 11 I
nie tylko to - ale i chlubić się możemy w Bogu przez Pana naszego
Jezusa Chrystusa, przez którego teraz uzyskaliśmy
pojednanie.
12 Dlatego
też jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech
śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi,
ponieważ
wszyscy zgrzeszyli...*
13 Bo
i przed Prawem grzech był na świecie, grzechu się jednak nie poczytuje,
gdy nie ma Prawa. 14 A
przecież śmierć rozpanoszyła się od Adama do Mojżesza nawet nad tymi,
którzy nie zgrzeszyli*
przestępstwem na wzór Adama. On to jest typem*
Tego, który miał przyjść.
15 * Ale
nie tak samo ma się rzecz z przestępstwem jak z darem łaski. Jeżeli
bowiem przestępstwo jednego sprowadziło na wszystkich śmierć, to o ileż
obficiej spłynęła na nich wszystkich łaska i dar Boży, łaskawie
udzielony przez jednego Człowieka, Jezusa Chrystusa. 16 I
nie tak samo ma się rzecz z tym darem jak i ze [skutkiem grzechu,
spowodowanym przez] jednego grzeszącego. Gdy bowiem jeden tylko grzech
przynosi wyrok potępiający, to łaska przynosi usprawiedliwienie ze
wszystkich grzechów. 17 Jeżeli
bowiem przez przestępstwo jednego śmierć zakrólowała z
powodu jego
jednego, o ileż bardziej ci, którzy otrzymują obfitość łaski
i daru
sprawiedliwości, królować będą w życiu z powodu Jednego -
Jezusa
Chrystusa.
18 A
zatem, jak przestępstwo jednego sprowadziło na wszystkich ludzi wyrok
potępiający, tak czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich
ludzi usprawiedliwienie dające życie. 19 Albowiem
jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wszyscy stali się
grzesznikami, tak przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się
sprawiedliwymi*.
20 Natomiast
Prawo weszło, niestety, po to, by przestępstwo jeszcze bardziej się
wzmogło. Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze
obficiej rozlała
się łaska*,
21 aby
jak grzech zaznaczył swoje królowanie śmiercią, tak łaska
przejawiła
swe królowanie przez sprawiedliwość wiodącą do życia
wiecznego przez
Jezusa Chrystusa, Pana naszego.
1 Cóż
więc powiemy? Czyż mamy trwać w grzechu, aby łaska bardziej się
wzmogła? Żadną miarą! 2 Jeżeli
umarliśmy dla grzechu, jakże możemy żyć w nim nadal?
3 * Czyż
nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest
zanurzający
w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? 4 Zatem
przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim
pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie - jak Chrystus
powstał z martwych dzięki chwale Ojca.
5 Jeżeli
bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni
w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne
zmartwychwstanie. 6 To
wiedzcie, że dla zniszczenia grzesznego ciała*
dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już
więcej nie byli w niewoli grzechu. 7 Kto
bowiem umarł, stał się wolny od grzechu*.
8 Otóż,
jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim
również żyć będziemy, 9 wiedząc,
że Chrystus powstawszy z martwych już więcej nie umiera, śmierć nad Nim
nie ma już władzy. 10 Bo
to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. 11 Tak
i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w
Chrystusie Jezusie.
12 Niechże
więc grzech nie króluje w waszym śmiertelnym ciele, poddając
was swoim pożądliwościom. 13 Nie
oddawajcie też członków waszych jako broń nieprawości na
służbę
grzechowi, ale oddajcie się na służbę Bogu jako ci, którzy
ze śmierci
przeszli do życia, i członki wasze oddajcie jako broń sprawiedliwości
na służbę Bogu. 14 Albowiem
grzech nie powinien nad wami panować, skoro nie jesteście poddani
Prawu, lecz łasce.
Chrześcijanin sługą sprawiedliwości, stroniącym od grzechu
15 Jaki
stąd wniosek? Czy mamy dalej grzeszyć dlatego, że nie jesteśmy już
poddani Prawu, lecz łasce? Żadną miarą! 16 Czyż
nie wiecie, że jeśli oddajecie samych siebie jako
niewolników pod
posłuszeństwo, jesteście niewolnikami tego, komu dajecie posłuch: bądź
[niewolnikami] grzechu, [co wiedzie] do śmierci, bądź posłuszeństwa,
[co wiedzie] do sprawiedliwości? 17 Dzięki
jednak niech będą Bogu za to, że gdy byliście niewolnikami grzechu,
daliście z serca posłuch nakazom tej nauki, której was
oddano 18 a
uwolnieni od grzechu oddaliście się w niewolę sprawiedliwości. 19 Ze
względu na przyrodzoną waszą słabość posługuję się
porównaniem wziętym
z ludzkich stosunków: jak oddawaliście członki wasze na
służbę
nieczystości i nieprawości, pogrążając się w nieprawość, tak teraz
wydajcie członki wasze na służbę sprawiedliwości, dla uświęcenia.
Owoce grzechu a owoce sprawiedliwości
20 Kiedy bowiem byliście niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości. 21 Jakiż jednak pożytek mieliście wówczas z tych czynów, których się teraz wstydzicie? Przecież końcem ich jest śmierć 22 Teraz zaś, po wyzwoleniu z grzechu i oddaniu się na służbę Bogu, jako owoc zbieracie uświęcenie. A końcem tego - życie wieczne. 23 Albowiem zapłatą* za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.
Na wzór zależności małżeńskiej
1 Czyż
nie jest wam wiadomo, bracia - mówię przecież do tych, co
Prawo
znają - że Prawo ma moc nad człowiekiem, dopóki on żyje? 2 Podobnie
też i kobieta zamężna, na mocy Prawa, związana jest ze swoim mężem, jak
długo on żyje. Gdy jednak mąż umrze, traci nad nią moc prawo męża. 3 Dlatego
to uchodzić będzie za cudzołożną, jeśli za życia swego męża
współżyje z
innym mężczyzną. Jeśli jednak umrze jej mąż, wolna jest od tego prawa,
tak iż nie jest cudzołożną, współżyjąc z innym mężczyzną.
4 Tak
i wy, bracia moi, dzięki ciału Chrystusa umarliście dla Prawa, by
złączyć się z innym - z Tym, który powstał z martwych, byśmy
zaczęli
przynosić owoc Bogu. 5 Jak
długo bowiem wiedliśmy życie cielesne, grzeszne namiętności [pobudzane]
przez Prawo działały w naszych członkach, by owoc przynosić śmierci. 6 Teraz
zaś straciło moc nad nami Prawo, gdy umarliśmy temu, co trzymało nas w
jarzmie, tak, że możemy pełnić służbę w nowym duchu, a nie według
przestarzałej litery.
Prawo stało się sposobnością do grzechu*
7 Cóż
więc powiemy? Czy Prawo jest grzechem? Żadną miarą! Ale jedynie przez
Prawo zdobyłem znajomość grzechu. Nie wiedziałbym bowiem, co to jest
pożądanie, gdyby Prawo nie mówiło: Nie pożądaj!*
8 Z
przykazania tego czerpiąc podnietę, grzech wzbudził we mnie wszelakie
pożądanie. Bo gdy nie ma Prawa, grzech jest w stanie śmierci.
9 Kiedyś
i ja prowadziłem życie bez Prawa. Gdy jednak zjawiło się przykazanie -
grzech ożył, 10 ja
zaś umarłem. I przekonałem się, że przykazanie, które miało
prowadzić do życia, zawiodło mnie ku śmierci. 11 Albowiem
grzech, czerpiąc podnietę z przykazania, uwiódł mnie i przez
nie zadał mi śmierć.
12 Prawo
samo jest bezsprzecznie święte; święte, sprawiedliwe i dobre jest też
przykazanie. 13 A
więc to, co dobre, stało się dla mnie przyczyną śmierci? Żadną miarą!
Ale to właśnie grzech, by okazać się grzechem, przez to, co dobre,
sprowadził na mnie śmierć, aby przez związek z przykazaniem grzech
ujawnił nadmierną swą grzeszność.
14 Wiemy
przecież, że Prawo jest duchowe. A ja jestem cielesny, zaprzedany w
niewolę grzechu. 15 Nie
rozumiem bowiem tego, co czynię, bo nie czynię tego, co chcę, ale to,
czego nienawidzę - to właśnie czynię. 16 Jeżeli
zaś czynię to, czego nie chcę, to tym samym przyznaję Prawu, że jest
dobre. 17 A
zatem już nie ja to czynię, ale mieszkający we mnie grzech.
18 Jestem
bowiem świadom, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro; bo
łatwo przychodzi mi chcieć tego, co dobre, ale wykonać - nie. 19 Nie
czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło,
którego nie chcę. 20 Jeżeli
zaś czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech,
który we mnie mieszka. 21 A
zatem stwierdzam w sobie to prawo, że gdy chcę czynić dobro, narzuca mi
się zło. 22 Albowiem
wewnętrzny człowiek [we mnie] ma upodobanie zgodne z Prawem Bożym. 23 W
członkach zaś moich spostrzegam prawo inne, które toczy
walkę z prawem
mojego umysłu i podbija mnie w niewolę pod prawo grzechu mieszkającego
w moich członkach. 24 Nieszczęsny
ja człowiek! Któż mnie wyzwoli z ciała, [co wiedzie ku] tej
śmierci?
Dzięki niech będą Bogu przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego!*
25 Tak
więc umysłem służę Prawu Bożemu, ciałem zaś - prawu grzechu.
OBDARZENIE ŻYCIEM NADPRZYRODZONYM
1 Teraz
jednak dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie*,
nie ma już potępienia. 2 Albowiem
prawo Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie,
wyzwoliło cię spod prawa grzechu i śmierci. 3 Co
bowiem było niemożliwe dla Prawa, ponieważ ciało*
czyniło je bezsilnym, [tego dokonał Bóg]. On to zesłał Syna
swego w
ciele podobnym do ciała grzesznego i dla [usunięcia] grzechu wydał w
tym ciele wyrok potępiający grzech, 4 aby
to, co nakazuje Prawo, wypełniło się w nas, o ile postępujemy nie
według ciała, ale według Ducha*.
5 Ci
bowiem, którzy żyją według ciała, dążą do tego, czego chce
ciało; ci
zaś, którzy żyją według Ducha - do tego, czego chce Duch. 6 Dążność
bowiem ciała prowadzi do śmierci, dążność zaś Ducha - do życia i
pokoju. 7 A
to dlatego, że dążność ciała wroga jest Bogu, nie podporządkowuje się
bowiem Prawu Bożemu, ani nawet nie jest do tego zdolna. 8 A
ci, którzy żyją według ciała, Bogu podobać się nie mogą. 9 Wy
jednak nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch
Boży w was mieszka. Jeżeli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten do
Niego nie należy. 10 Jeżeli
natomiast Chrystus w was mieszka, ciało wprawdzie podlega śmierci ze
względu na [skutki] grzechu duch jednak posiada życie na skutek
usprawiedliwienia. 11 A
jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z
martwych, to
Ten, co wskrzesił Chrystusa <Jezusa> z martwych,
przywróci do
życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha.
12 Jesteśmy
więc, bracia, dłużnikami, ale nie ciała, byśmy żyć mieli według ciała. 13 Bo
jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć. Jeżeli zaś przy
pomocy Ducha uśmiercać będziecie popędy ciała - będziecie żyli.
14 Albowiem
wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. 15 Nie
otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni,
ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w
którym możemy wołać:
«Abba, Ojcze!» 16 Sam
Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi*.
17 Jeżeli
zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a
współdziedzicami Chrystusa, skoro wspólnie z Nim
cierpimy po to, by też
wspólnie mieć udział w chwale.
18 Sądzę
bowiem, że cierpień teraźniejszych nie można stawiać na
równi z chwałą, który ma się w nas objawić. 19 * Bo
stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów
Bożych. 20 Stworzenie
bowiem zostało poddane marności - nie z własnej chęci, ale ze względu
na Tego, który je poddał - w nadziei, 21 że
również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by
uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych. 22 Wiemy
przecież, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w
bólach rodzenia.
23 Lecz
nie tylko ono, ale i my sami, którzy już posiadamy pierwsze
dary*
Ducha, i my również całą istotą swoją wzdychamy, oczekując
<przybrania za synów>*
- odkupienia naszego ciała. 24 W
nadziei bowiem już jesteśmy zbawieni. Nadzieja zaś, której
[spełnienie
już się] ogląda, nie jest nadzieją, bo jak można się jeszcze spodziewać
tego, co się już ogląda? 25 Jeżeli
jednak, nie oglądając, spodziewamy się czegoś, to z wytrwałością tego
oczekujemy.
26 Podobnie
także Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy
się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w
błaganiach, których nie można wyrazić słowami. 27 Ten
zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, [wie], że
przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą.
28 Wiemy
też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują,
współdziała we wszystkim*
dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według [Jego]
zamiaru. 29 Albowiem
tych, których od wieków*
poznał, tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór
obrazu Jego Syna, aby On był pierworodnym między wielu braćmi. 30 Tych
zaś, których przeznaczył, tych też powołał, a
których powołał - tych
też usprawiedliwił, a których usprawiedliwił - tych też
obdarzył chwałą*.
31 Cóż
więc na to powiemy? Jeżeli Bóg z nami, któż
przeciwko nam?*
32 On,
który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas
wszystkich
wydał, jakże miałby wraz z Nim i wszystkiego nam nie darować?*
33 Któż
może wystąpić z oskarżeniem przeciw tym, których
Bóg
wybrał? Czyż Bóg, który usprawiedliwia? 34 Któż
może wydać wyrok potępienia? Czy Chrystus Jezus, który
poniósł [za nas]
śmierć, co więcej - zmartwychwstał, siedzi po prawicy Boga i przyczynia
się za nami?*
35 Któż
nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy
prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy
miecz? 36 Jak
to jest napisane:
Z powodu Ciebie
zabijają nas przez cały dzień,
uważają nas za owce
przeznaczone na rzeź*.
37 Ale
we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu,
który nam umiłował. 38 I
jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani
Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, 39 ani
co wysokie*,
ani co głębokie*,
ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości
Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.
IZRAEL A USPRAWIEDLIWIENIE Z WIARY
1 Prawdę
mówię w Chrystusie, nie kłamię, potwierdza mi to moje
sumienie w Duchu Świętym, 2 że
w sercu swoim odczuwam wielki smutek i nieprzerwany ból. 3 Wolałbym
bowiem sam być pod klątwą*
[odłączony] od Chrystusa dla [zbawienia] braci moich, którzy
według ciała są moimi rodakami. 4 Są
to Izraelici, do których należą przybrane synostwo i chwała,
przymierza
i nadanie Prawa, pełnienie służby Bożej i obietnice. 5 Do
nich należą praojcowie, z nich również jest Chrystus według
ciała,
który jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na
wieki. Amen.
O łasce rozstrzyga wybór Boży: Jakub i Ezaw
6 Nie
znaczy to jednak wcale, że słowo Boże zawiodło. Nie wszyscy bowiem,
którzy pochodzą od Izraela, są Izraelem, 7 i
nie wszyscy, przez to, że są potomstwem Abrahama, stają się jego
dziećmi, lecz w Izaaku uznane będzie twoje potomstwo*,
8 to
znaczy: nie synowie co do ciała są dziećmi Bożymi, lecz synowie
obietnicy są uznani za potomstwo*.
9 Albowiem
to jest słowo obietnicy: Przyjdę o tym samym czasie, a Sara będzie
miała syna*.
10 Ale
nie tylko ona - bo także i Rebeka, która poczęła [bliźnięta]
z jednego [zbliżenia] z ojcem naszym Izaakiem. 11 Bo
gdy one jeszcze się nie urodziły ani nic dobrego czy złego nie uczyniły
- aby niewzruszone pozostało postanowienie Boże, powzięte na zasadzie
wolnego wyboru, 12 zależne
nie od uczynków, ale od woli powołującego - powiedziano jej:
starszy będzie służyć młodszemu*,
13 jak
jest napisane: Jakuba umiłowałem, a Ezawa miałem w nienawiści*.
14 Cóż
na to powiemy? Czyżby Bóg był niesprawiedliwy? Żadną miarą! 15 Przecież
On mówi do Mojżesza: Ja wyświadczam łaskę, komu chcę, i
miłosierdzie, nad kim się lituję*.
16 [Wybranie]
więc nie zależy od tego, kto go chce lub o nie się ubiega, ale od Boga,
który okazuje miłosierdzie. 17 Albowiem
mówi Pismo do faraona: Po to właśnie cię wzbudziłem, aby
okazać na
tobie moją potęgę i żeby rozsławiło się moje imię po całej ziemi*.
18 A
zatem komu chce, okazuje miłosierdzie, a kogo chce, czyni zatwardziałym*.
19 Powiesz
mi na to: Dlaczego więc Bóg czyni jeszcze wyrzuty?
Któż bowiem woli Jego może się sprzeciwić? 20 Człowiecze!
Kimże ty jesteś, byś mógł się spierać z Bogiem? Czyż może
naczynie
gliniane zapytać tego, kto je ulepił: «Dlaczego mnie takim
uczyniłeś?»*
21 Czyż
garncarz nie ma mocy nad gliną i nie może z tej samej zaprawy zrobić
jednego naczynia ozdobnego, drugiego zaś na użytek niezaszczytny? 22 Jeżeli
więc Bóg, chcąc okazać swój gniew i dać poznać
swoją potęgę, znosił z
wielką cierpliwością naczynia [zasługujące] na gniew, gotowe na
zagładę, 23 i
żeby dać poznać bogactwo swojej chwały względem naczyń [objętych]
zmiłowaniem, które już wprzód przygotował ku
chwale, 24 względem
nas, których powołał nie tylko spośród
Żydów, ale i spośród pogan...?*
25 Mówi
o tym u Ozeasza*:
Nazwę "lud nie mój"
- ludem moim,
i "nie umiłowaną" -
umiłowaną.
26 I
stanie się: w miejscu, gdzie im powiedziano:
«Wy nie
jesteście ludem moim»,
tam nazywać ich będą
synami Boga żywego.
27 O
Izraelu zaś głosi Izajasz*:
Choćby liczba synów
Izraela była jak piasek morski,
tylko Reszta będzie
zbawiona.
28 Bo
Pan wypełni na ziemi swoje słowo skutecznie i bez zwłoki.
29 Jak
to też Izajasz przepowiedział:
Gdyby Pan
Zastępów nie zostawił nam potomstwa,
stalibyśmy się jak
Sodoma
i bylibyśmy podobni
do Gomory*.
IZRAEL PONOSI WINĘ ZA SWOJE ODRZUCENIE
30 Cóż
więc powiemy? To, że poganie nie zabiegając o usprawiedliwienie,
osiągnęli usprawiedliwienie, mianowicie usprawiedliwienie z wiary, 31 a
Izrael, który zabiegał o Prawo usprawiedliwiające, do celu
Prawa nie doszedł. 32 * Dlaczego?
Ponieważ zabiegał o usprawiedliwienie nie z wiary, lecz - jakby to było
możliwe - z uczynków. Potknęli się o kamień obrazy, 33 jak
jest napisane:
Oto kładę na Syjonie
kamień obrazy i skałę zgorszenia,
a kto wierzy w niego,
nie będzie zawstydzony*.
1 Bracia,
z całego serca pragnę ich zbawienia i modlę się za nimi do Boga. 2 Bo
muszę im wydać świadectwo, że pałają żarliwością ku Bogu, nie opartą
jednak na pełnym zrozumieniu. 3 Albowiem
nie chcąc uznać, że usprawiedliwienie pochodzi od Boga, i uporczywie
trzymając się własnej drogi usprawiedliwienia, nie poddali się
usprawiedliwieniu pochodzącemu od Boga.
4 A
przecież kresem*
Prawa jest Chrystus, dla usprawiedliwienia każdego, kto wierzy.
Sprawiedliwość z Prawa a sprawiedliwość z wiary
5 Albowiem
o sprawiedliwości, jaką daje Prawo, pisze Mojżesz: Kto je wypełnił,
osiągnie przez nie życie*.
6 Sprawiedliwość
zaś osiągana przez wiarę tak powiada: Nie mów w sercu swoim:
Któż zdoła
wstąpić do nieba? - oczywiście po to, by Chrystusa stamtąd sprowadzić
na ziemię, albo: Któż zstąpi do Otchłani?*
- 7 oczywiście
po to, by Chrystusa wyprowadzić spośród umarłych. 8 Ale
cóż mówi: Słowo to jest blisko ciebie, na twoich
ustach i w sercu twoim*.
Ale jest to słowo wiary, którą głosimy. 9 Jeżeli
więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim
uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz
zbawienie*.
10 Bo
sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej
ustami - do zbawienia.
11 Wszak
mówi Pismo: Żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony*.
12 Nie
ma już różnicy między Żydem a Grekiem. Jeden jest bowiem Pan
wszystkich. On to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy
Go wzywają. 13 Albowiem
każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony*.
Żydzi odrzucili usprawiedliwienie z wiary
14 Jakże
więc mieli wzywać Tego, w którego nie uwierzyli? Jakże mieli
uwierzyć w
Tego, którego nie słyszeli? Jakże mieli usłyszeć, gdy im
nikt nie
głosił? 15 Jakże
mogliby im głosić, jeśliby nie zostali posłani? Jak to jest napisane:
Jak piękne stopy tych, którzy zwiastują dobrą nowinę!*
16 Ale
nie wszyscy dali posłuch Ewangelii. Izajasz bowiem mówi:
Panie, któż uwierzył temu, co od nas posłyszał?*
17 Przeto
wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest
słowo Chrystusa.
18 Pytam
więc: czy może nie słyszeli? Ależ tak:
Po całej ziemi
rozszedł się ich głos, aż na krańce świata ich słowa*.
19 Pytam
dalej: czyż Izrael nie zrozumiał? Mojżesz mówi:
Wzbudzę w was zawiść
do tego, który nie jest ludem,
wzniecę w was gniew
do ludu nierozumnego*.
20 * Izajasz
zaś odważa się powiedzieć:
Dałem się znaleźć
tym, którzy mnie szukali,
objawiłem się tym,
którzy o Mnie nie pytali.
21 A
do Izraela mówi:
Cały dzień wyciągałem
ręce do ludu nieposłusznego i opornego.
Odrzucenie Izraela jest częściowe i czasowe
1 Pytam
więc: Czyż Bóg odrzucił lud swój? Żadną miarą! I
ja przecież jestem Izraelitą*,
potomkiem Abrahama, z pokolenia Beniamina. 2 Nie
odrzucił Bóg swego ludu, który wybrał przed
wiekami. Czyż nie wiecie,
co mówi Pismo o Eliaszu, jak uskarża się on przed Bogiem na
Izraela?
3 Panie,
proroków Twoich pozabijali, ołtarze Twoje powywracali.
Ja sam tylko
pozostałem, a oni na życie moje czyhają*.
4 Lecz
co mu głosi odpowiedź Boża?
Pozostawiłem sobie
siedem tysięcy mężów, którzy nie zgięli kolan
przed Baalem*.
5 Tak
przeto i w obecnym czasie ostała się tylko Reszta wybrana przez łaskę. 6 Jeżeli
zaś dzięki łasce, to już nie ze względu na uczynki, bo inaczej łaska
nie byłaby już łaską.
7 Cóż
zatem? Izrael nie osiągnął tego, czego skwapliwie szukał; osiągnęli
jednak wybrani. Inni zaś pogrążyli się w zatwardziałości, 8 jak
jest napisane:
Dał im Bóg
ducha odurzenia;
takie oczy, by nie
mogli widzieć,
i takie uszy, by nie
mogli słyszeć
aż po dzień dzisiejszy*.
9 A
Dawid powiada:
Niech stół
ich stanie się sidłem, pułapką, kamieniem potknięcia i odpłatą!
10 Niech
oczy ich się zaćmią, by nie mogli widzieć,
a grzbiet ich trzymaj
zawsze pochylony!*
Przyczyny czasowego odrzucenia
11 Pytam
jednak: Czy aż tak się potknęli, że całkiem upadli? Żadną miarą! Ale
przez ich przestępstwo zbawienie przypadło w udziale poganom, by ich
pobudzić do współzawodnictwa. 12 Jeżeli
zaś ich upadek przyniósł bogactwo światu, a ich
pomniejszenie -
wzbogacenie poganom, to o ileż więcej przyniesie ich zebranie się w
całości!
13 Do
was zaś, pogan, mówię: będąc apostołem pogan, przez cały
czas chlubię się posługiwaniem swoim 14 w
tej nadziei, że może pobudzę do współzawodnictwa swoich
rodaków i przynajmniej niektórych z nich
doprowadzę do
zbawienia. 15 Bo
jeżeli ich odrzucenie przyniosło światu pojednanie, to czymże będzie
ich przyjęcie, jeżeli nie powstaniem ze śmierci do życia? 16 Jeżeli
bowiem zaczyn*
jest święty, to i ciasto; jeżeli korzeń jest święty, to i gałęzie.
17 * Jeżeli
zaś niektóre gałęzie zostały odcięte, a na ich miejsce
zostałeś
wszczepiony ty, który byłeś dziczką oliwną, i razem [z
innymi
gałęziami] z tym samym korzeniem złączony na równi z nimi
czerpałeś
soki oliwne, 18 to
nie wynoś się ponad te gałęzie. A jeżeli się wynosisz, [pamiętaj, że]
nie ty podtrzymujesz korzeń, ale korzeń ciebie.
19 Powiesz
może: Gałęzie odcięto, abym ja mógł być wszczepiony 20 Słusznie.
Odcięto je na skutek ich niewiary, ty zaś trzymasz się dzięki wierze.
Przeto się nie pysznij, ale trwaj w bojaźni! 21 Jeżeli
bowiem nie oszczędził Bóg gałęzi naturalnych, może też nie
oszczędzić i ciebie. 22 Przyjrzyj
się więc dobroci i surowości Bożej. Surowość [okazuje się] wobec tych,
co upadli, a dobroć Boża wobec ciebie, jeśli tylko wytrwasz w [kręgu]
tej dobroci; w przeciwnym razie i ty będziesz wycięty. 23 A
i oni, jeżeli nie będą trwać w niewierze, zostaną wszczepieni. Bo
Bóg ma moc wszczepić ich ponownie. 24 Albowiem
jeżeli ty zostałeś odcięty od naturalnej dla ciebie dziczki oliwnej i
przeciw naturze wszczepiony zostałeś w oliwkę szlachetną, o ileż
łatwiej mogą być wszczepieni w swoją własną oliwkę ci,
którzy do niej
należą z natury.
25 Nie
chcę jednak, bracia, pozostawiać was w nieświadomości co do tej
tajemnicy - byście o sobie nie mieli zbyt wysokiego mniemania - że
zatwardziałość dotknęła tylko część Izraela aż do czasu, gdy wejdzie
[do Kościoła] pełnia pogan. 26 I
tak cały Izrael będzie zbawiony, jak to jest napisane: Przyjdzie z
Syjonu wybawiciel, odwróci nieprawości od Jakuba. 27 I
to będzie moje z nimi przymierze, gdy zgładzę ich grzechy*.
28 Co
prawdą - gdy chodzi o Ewangelię - są oni nieprzyjaciółmi
[Boga] ze
względu na wasze dobro; gdy jednak chodzi o wybranie, są oni - ze
względu na przodków - przedmiotem miłości. 29 Bo
dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne. 30 Podobnie
bowiem jak wy niegdyś byliście nieposłuszni Bogu, teraz zaś z powodu
ich nieposłuszeństwa dostąpiliście miłosierdzia, 31 tak
i oni stali się teraz nieposłuszni z powodu okazanego wam miłosierdzia,
aby i sami <w czasie obecnym>*
mogli dostąpić miłosierdzia. 32 Albowiem
Bóg poddał*
wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać swe miłosierdzie.
33 * O
głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są Jego
wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi!
34 Kto
bowiem poznał myśl Pana, albo kto był Jego doradcą?
35 Lub
kto Go pierwszy obdarował, aby nawzajem otrzymać odpłatę?*
36 Albowiem
z Niego i przez Niego, i dla Niego [jest] wszystko. Jemu chwała na
wieki! Amen.
MIŁOŚĆ I POKORA - ZASADĄ POSTĘPOWANIA
Życie ludzkie składaniem ofiar Bogu
1 A
zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała
swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej
rozumnej służby Bożej*.
2 Nie
bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez
odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co
jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe.
3 * Mocą
bowiem łaski, jaka została mi dana, mówię każdemu z was:
Niech nikt nie
ma o sobie wyższego mniemania, niż należy, lecz niech sądzi o sobie
trzeźwo - według miary, jaką Bóg każdemu w wierze wyznaczył.
4 Jak
bowiem w jednym ciele mamy wiele członków, a nie wszystkie
członki spełniają tę samą czynność - 5 podobnie
wszyscy razem tworzymy jedno ciało w Chrystusie, a każdy z osobna
jesteśmy nawzajem dla siebie członkami. 6 Mamy
zaś według udzielonej nam łaski różne dary: bądź dar
proroctwa - [do stosowania] zgodnie z wiarą; 7 bądź
to urząd diakona - dla wykonywania czynności diakońskich*;
bądź urząd nauczyciela - dla wypełniania czynności nauczycielskich; 8 bądź
dar upominania - dla karcenia. Kto zajmuje się rozdawaniem, [niech to
czyni] ze szczodrobliwością; kto jest przełożonym, [niech działa] z
gorliwością; kto pełni uczynki miłosierdzia, [niech to czyni] ochoczo.
9 Miłość
niech będzie bez obłudy! Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem!
10 W
miłości braterskiej nawzajem bądźcie życzliwi! W okazywaniu czci jedni
drugich wyprzedzajcie! 11 Nie
opuszczajcie się w gorliwości! Bądźcie płomiennego ducha! Pełnijcie
służbę Panu! 12 Weselcie
się nadzieją! W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie - wytrwali! 13 Zaradzajcie
potrzebom świętych! Przestrzegajcie gościnności!
14 Błogosławcie
tych, którzy was prześladują! Błogosławcie, a nie
złorzeczcie! 15 Weselcie
się z tymi, którzy się weselą. płaczcie z tymi,
którzy płaczą. 16 Bądźcie
zgodni we wzajemnych uczuciach! Nie gońcie za wielkością, lecz niech
was pociąga to, co pokorne! Nie uważajcie sami siebie za mądrych!
17 Nikomu
złem za złe nie odpłacajcie. Starajcie się dobrze czynić wobec
wszystkich ludzi!*
18 Jeżeli
to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi
ludźmi! 19 Umiłowani,
nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwości, lecz pozostawcie to
pomście [Bożej]! Napisano bowiem*:
Do Mnie należy pomsta. Ja wymierzę zapłatę - mówi Pan - ale:
Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód - nakarm
go. 20 Jeżeli
pragnie - napój go! Tak bowiem czyniąc, węgle żarzące
zgromadzisz na jego głowę.
21 Nie
daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj!
Posłuszeństwo wobec władzy świeckiej*
1 Każdy
niech będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. Nie ma
bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te,
które są, zostały
ustanowione przez Boga. 2 Kto
więc przeciwstawia się władzy - przeciwstawia się porządkowi Bożemu. Ci
zaś, którzy się przeciwstawili, ściągną na siebie wyrok
potępienia. 3 Albowiem
rządzący nie są postrachem dla uczynku dobrego, ale dla złego. A chcesz
nie bać się władzy? Czyń dobrze, a otrzymasz od niej pochwałę. 4 Jest
ona bowiem dla ciebie narzędziem Boga, [prowadzącym] ku dobremu. Jeżeli
jednak czynisz źle, lękaj się, bo nie na próżno nosi miecz.
Jest bowiem
narzędziem Boga do wymierzenia sprawiedliwej kary*
temu, który czyni źle. 5 Należy
więc jej się poddać nie tylko ze względu na karę, ale ze względu na
sumienie. 6 Z
tego samego też powodu płacicie podatki. Bo ci, którzy się
tym zajmują, z woli Boga pełnią swój urząd. 7 Oddajcie
każdemu to, mu się należy: komu podatek - podatek, komu cło - cło, komu
uległość - uległość, komu cześć - cześć.
Chrześcijanin dzieckiem światłości
8 Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. 9 Albowiem przykazania: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj*, i wszystkie inne - streszczają się w tym nakazie: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego!* 10 Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa. 11 A zwłaszcza rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. 12 Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła! 13 Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości*. 14 Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom.
Wzajemna wyrozumiałość dla odmiennych poglądów
1 A
tego, który jest słaby w wierze*,
przygarniajcie życzliwie, bez spierania się o poglądy. 2 Jeden
jest zdania, że można jeść wszystko, drugi, słaby, jada tylko jarzyny. 3 Ten,
kto jada [wszystko], niech nie pogardza tym, który nie
[wszystko] jada,
a ten, który nie jada, niech nie potępia tego,
który jada; bo Bóg go
łaskawie przygarnął. 4 Kim
jesteś ty, co się odważasz sądzić cudzego sługę? To, czy on stoi, czy
upada, jest rzeczą jego Pana. Ostoi się zresztą, bo jego Pan ma moc
utrzymać go na nogach.
5 Jeden
czyni różnicę między poszczególnymi dniami, drugi
zaś uważa wszystkie
za równe: niech się każdy trzyma swego przekonania! 6 Kto
przestrzega pewnych dni, przestrzega ich dla Pana, a kto jada wszystko
- jada dla Pana. Bogu przecież składa dzięki. A kto nie jada
wszystkiego - nie jada ze względu na Pana, i on również
dzięki składa
Bogu. 7 Nikt
zaś z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: 8 jeżeli
bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana.
I w życiu więc i w śmierci należymy do Pana. 9 Po
to bowiem Chrystus umarł i powrócił do życia, by zapanować
tak nad umarłymi, jak nad żywymi*.
10 Dlaczego
więc ty potępiasz swego brata? Albo dlaczego gardzisz swoim bratem?
Wszyscy przecież staniemy przed trybunałem Boga. 11 Napisane
jest bowiem:
Na moje życie -
mówi Pan - przede Mną klęknie wszelkie kolano.
a każdy język wielbić
będzie Boga*.
12 Tak
więc każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu.
13 Przestańmy
więc wyrokować jedni o drugich. A raczej to zawyrokujcie, by nie dawać
bratu sposobności do upadku lub zgorszenia. 14 Wiem
i przekonany jestem w Panu Jezusie, że nie ma niczego, co by samo przez
się było nieczyste, a jest nieczyste tylko dla tego, kto je uważa za
nieczyste. 15 Gdy
więc stanowiskiem w sprawie pokarmów zasmucasz swego brata,
nie
postępujesz już zgodnie z miłością. Tym swoim [stanowiskiem w sprawie]
pokarmów nie narażaj na zgubę tego, za którego
umarł Chrystus.
16 Niech
więc posiadane przez was dobro nie stanie się sposobnością do
bluźnierstwa! 17 Bo
królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to
sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym. 18 A
kto w taki sposób służy Chrystusowi, ten podoba się Bogu i
ma uznanie u ludzi. 19 Starajmy
się więc o to, co służy sprawie pokoju i wzajemnemu zbudowaniu. 20 Nie
burz dzieła Bożego ze względu na pokarmy! Wprawdzie każda rzecz jest
czysta, stałaby się jednak zła, jeśliby człowiek spożywając ją, dawał
przez to zgorszenie. 21 Dobrą
jest rzeczą nie jeść mięsa i nie pić wina, i nie czynić niczego, co
twego brata razi <gorszy albo osłabia>.
22 * A
swoje własne przekonanie zachowaj dla siebie przed Bogiem. Szczęśliwy
ten, kto w postanowieniach siebie samego nie potępia. 23 Kto
bowiem spożywa pokarmy, mając przy tym wątpliwości, ten potępia samego
siebie, bo nie postępuje zgodnie z przekonaniem. Wszystko bowiem, co
się czyni niezgodnie z przekonaniem, jest grzechem.
Chrystus wzorem postępowania wobec braci
1 A
my, którzy jesteśmy mocni [w wierze]*,
powinniśmy znosić słabości tych, którzy są słabi, a nie
szukać tylko tego, co dla nas dogodne. 2 Niech
każdy z nas stara się o to, co dla bliźniego dogodne - dla jego dobra,
dla zbudowania. 3 Przecież
i Chrystus nie szukał tego, co było dogodne dla Niego ale jak napisano:
Urągania tych, którzy Tobie urągają, spadły na Mnie*.
4 To
zaś, co niegdyś zostało napisane, napisane zostało i dla naszego
pouczenia, abyśmy dzięki cierpliwości i pociesze, jaką niosą Pisma,
podtrzymywali nadzieję. 5 A
Bóg, który daje cierpliwość i pociechę, niech
sprawi,
abyście wzorem Chrystusa te same uczucia żywili do siebie 6 i
zgodnie jednymi ustami wielbili Boga i Ojca Pana naszego Jezusa
Chrystusa.
7 Dlatego
przygarniajcie siebie nawzajem, bo i Chrystus przygarnął was - ku
chwale Boga. 8 Albowiem
Chrystus - mówię - stał się sługą obrzezanych, dla okazania
wierności
Boga i potwierdzenia przez to obietnic danych ojcom 9 oraz
po to, żeby poganie za okazane sobie miłosierdzie uwielbili Boga, jak
napisano:
Dlatego oddawać Ci
będę cześć między poganami i śpiewać imieniu Twojemu*.
10 Znów
mówi Pismo:
Weselcie się,
poganie, wraz z ludem Jego!*
11 I
znowu:
Chwalcie Pana,
wszyscy poganie,
niech Go uwielbiają
wszystkie narody!*
12 Nadto
także Izajasz powiada:
Przyjdzie potomek
Jessego,
powstanie Ten,
który ma rządzić poganami,
w Nim poganie
pokładać będą nadzieję*.
13 A
Bóg, [dawca] nadziei, niech wam udzieli pełni radości i
pokoju w
wierze, abyście przez moc Ducha Świętego byli bogaci w nadzieję.
14 Bracia,
jestem co do was przekonany, że pełni jesteście szlachetnych uczuć,
ubogaceni wszelką wiedzą, zdolni do udzielania sobie wzajemnie
upomnień. 15 A
może niekiedy w liście tym zbyt śmiało się wyraziłem jako ten,
który
wam pewne sprawy stara się przypomnieć - na mocy danej mi przez Boga
łaski. 16 Dzięki
niej jestem z urzędu sługą Chrystusa Jezusa wobec pogan sprawującym
świętą czynność głoszenia Ewangelii Bożej po to, by poganie stali się
ofiarą Bogu przyjemną, uświęconą Duchem Świętym.
17 Jeśli
więc mogę się chlubić, to tylko w Chrystusie Jezusie z powodu spraw
odnoszących się do Boga. 18 Nie
odważę się jednak wspominać niczego poza tym, czego dokonał przeze mnie
Chrystus w doprowadzeniu pogan do posłuszeństwa [wierze] słowem,
czynem, 19 mocą
znaków i cudów, mocą Ducha Świętego. Oto od
Jerozolimy i na całym
obszarze aż po Illirię dopełniłem [obwieszczenia] Ewangelii Chrystusa. 20 A
poczytywałem sobie za punkt honoru głosić Ewangelię jedynie tam, gdzie
imię Chrystusa było jeszcze nie znane, by nie budować na fundamencie
położonym przez kogo innego, 21 lecz
zgodnie z tym, co napisane:
Ci, którym
o Nim nie mówiono, zobaczą Go,
i ci,
którzy o Nim nie słyszeli, poznają Go*.
22 I
stąd to wielokrotnie napotykałem przeszkody w dotarciu do was. 23 Teraz
jednak, nie znajdując już w tych stronach pola pracy, od kilku lat
pragnę gorąco wybrać się do was, 24 gdy
będę podążał do Hiszpanii. Mam bowiem nadzieję, że w czasie tej
podróży
was odwiedzę i że wy mnie tam dalej wyprawicie, gdy się już trochę wami
nacieszę.
25 W
tej chwili zaś wybieram się do Jerozolimy z posługą dla świętych. 26 Macedonia
i Achaja bowiem uznały za stosowne zebrać składkę na rzecz świętych w
Jerozolimie. 27 Uznały
za stosowne, bo i są ich dłużnikami. Jeżeli bowiem poganie otrzymali
udział w ich dobrach duchowych 28 powinni
im za to służyć pomocą doczesną*.
Gdy tę sprawę załatwię i owoce składki z moim potwierdzeniem im wręczę,
poprzez wasze strony wybiorę się do Hiszpanii. 29 A
jestem przekonany, że przybywając do was, przyjdę z pełnią
błogosławieństwa Chrystusa.
30 Proszę
więc was, bracia, przez Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez miłość
Ducha, abyście udzielili mi wsparcia modłami waszymi za mnie do Boga, 31 abym
wyszedł cało z rąk niewiernych w Judei i by moja posługa na rzecz
Jerozolimy została dobrze przyjęta przez świętych 32 i
żebym za wolą Bożą z radością do was przybył i mógł się
dzięki wam pokrzepić.
33 A
Bóg pokoju niech będzie z wami wszystkimi! Amen.
1 Polecam
wam Febę, naszą siostrę, diakonisę*
Kościoła w Kenchrach. 2 Przyjmijcie
ją w Panu tak, jak się świętych winno przyjmować. Wesprzyjcie ją w
każdej sprawie, w której pomocy waszej będzie potrzebowała.
I ona
bowiem wspierała wielu, a także i mnie samego.
Pozdrowienia Apostoła dla chrześcijan w Rzymie*
3 Pozdrówcie
współpracowników moich w Chrystusie Jezusie,
Pryskę i Akwilę*,
4 którzy
za moje życie nadstawili swe głowy i którym winienem
wdzięczność nie
tylko ja sam, ale i wszystkie Kościoły [nawróconych] pogan. 5 Pozdrówcie
także Kościół, który się zbiera w ich domu.
Pozdrówcie mojego
umiłowanego Epeneta, który należy do pierwocin, złożonych
Chrystusowi
przez Azję*.
6 Pozdrówcie
Marię, która poniosła wiele trudów dla waszego
dobra. 7 Pozdrówcie
Andronika i Juniasa*,
moich rodaków i współtowarzyszy więzienia*,
którzy się wyróżniają między apostołami*,
a którzy przede mną przystali do Chrystusa. 8 Pozdrówcie
umiłowanego mego w Panu Ampliata! 9 Pozdrówcie
współpracownika naszego w Chrystusie, Urbana, i umiłowanego
mego Stachysa! 10 Pozdrówcie
Apellesa, który zwycięsko przetrwał próbę dla
Chrystusa.
Pozdrówcie tych, którzy należą do domu
Arystobula. 11 Pozdrówcie
Herodiona, mego rodaka! Pozdrówcie tych z domu Narcyza,
którzy należą do Pana. 12 Pozdrówcie
Tryfenę i Tryfozę, które trudzą się w Panu.
Pozdrówcie
umiłowaną Persydę, która wiele trudu poniosła w Panu. 13 Pozdrówcie
wybranego w Panu Rufusa*
i jego matkę, która jest i moją matką. 14 Pozdrówcie
Asynkryta, Flegonta, Hermesa, Patrobę, Hermasa i braci,
którzy są razem z nimi. 15 Pozdrówcie
Filologa i Julię, Nereusza i jego siostrę, Olimpasa i wszystkich
świętych, którzy są razem z nimi. 16 Pozdrówcie
wzajemnie jedni drugich pocałunkiem świętym! Pozdrawiają was wszystkie
Kościoły Chrystusa.
17 Proszę
was jeszcze, bracia, strzeżcie się tych, którzy wzniecają
spory i
zgorszenia przeciw nauce, którą otrzymaliście. Strońcie od
nich! 18 Tacy
bowiem ludzie nie Chrystusowi służą, ale własnemu brzuchowi*,
a pięknymi i pochlebnymi słowami uwodzą serca prostaczków. 19 Wasze
zaś posłuszeństwo znane jest wszystkim. A więc raduję się z was, pragnę
jednak, abyście byli w dobrym przemyślni, a co do zła - niewinni. 20 Bóg
zaś pokoju zetrze wkrótce szatana pod waszymi stopami. Łaska
Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie z wami!
Pozdrowienia od współpracowników Apostoła
21 Pozdrawia
was współpracownik mój Tymoteusz oraz Lucjusz,
Jazon i Sozypater, moi rodacy. 22 Pozdrawiam
was w Panu i ja, Tercjusz, który pisałem ten list. 23 Pozdrawia
was Gajus, który jest gospodarzem moim i całego Kościoła*.
24 Pozdrawia
was Erast, skarbnik miasta, i Kwartus, brat.
25 Temu,
który ma moc utwierdzić was
zgodnie z Ewangelią i
moim głoszeniem Jezusa Chrystusa,
zgodnie z objawioną
tajemnicą,
dla dawnych
wieków ukrytą,
26 teraz
jednak ujawnioną,
a przez pisma
prorockie na rozkaz odwiecznego Boga
wszystkim narodom
obwieszczoną,
dla skłonienia ich do
posłuszeństwa wierze,
27 Bogu,
który jedynie jest mądry,
przez Jezusa
Chrystusa,
niech będzie chwała
na wieki wieków! Amen.